Język angielski dla każdego

Temat: Wy pytacie - pilot odpowiada (w miarę możliwości)
Sytuacja z dziś powiedzmy "zasłyszana" LO3911 WAW-KRK.Prawdopodobnie Embraer 170. W Balicach mgła jak ...(RVR 150m) od co najmniej godziny. Pilot będąc jeszcze nad JED pyta o szanse poprawy,odpowiedź bardziej niż negatywna,spodziewane pogorszenie. Ale On leci i robi nad KRW holding na FL240( w sumie jakieś 25 min).Oczywiście pogoda pogarsza się(RVR 100 m).W końcu zawraca do WAW. Moje pytanie do Andrzeja: Czy znając już przed startem fatalne warunki na lotnisku docelowym przy tak stosunkowo krótkiej trasie lot musi się odbyc. Rozumiem że lądowanie w Pyrzowicach pasażerom by chyba nic nie dało dodatkowe 150 km autobusem to kiepska zamiana(aczkolwiek "dalekobieżne" przy mgle w Krakowie siadają najczęściej w Pyrzowicach). Ale odprawiasz się,wsiadasz,lecisz,krążysz po czym zawracasz?!
Może lepiej by było nie startowac?(można by nawet pominąc komfort pasażerów ale samo paliwo to parę groszy). Chyba że zakłada się mimo wszystko poprawę pogody.
Jak to jest?
Pozdrawiam noworocznie
bober
Źródło: forum.aztec.pl/forum/viewtopic.php?t=4807



Temat: =?utf-8?B?WiBUeWNoIGRvIEthdG93aWMgemEgM3rFgiBwb2NpxIVnaWVt
Dnia 03-07-2008 o 10:22:42 LM <patrz@na.sig> napisał(a):
[color=blue]
> No, jakiś czas temu niesławnej pamięci były minister Polaczek snuł plany
> rozdzielenia CMK i poprowadzenia jej przez Pyrzowice, w dodatku
> częściowo miała biec w tunelu wzdłuż A1. Zapomniał tylko jeszcze tylko
> poduszkowce do tej wizji wrzucić Drugą wizją jest wybudowanie linii z
> Katowic przez Chorzów i Piekary.[/color]

CMK nie była wizją Polaczka tylko kogoś z PLK. Przez Piekary do Pyrzowic
by było chyba najwygodniej (i do tego z możliwościa połaczenia Bytomia i
Gliwic z Piekarami). Przy okazji by to mogła być kolejna linia kolei
miejskiej/aglomeracyjnej.
[color=blue]
> A tak na szybko to by się dało - w końcu linia jeszcze istnieje
> (Zawiercie - Miasteczko Śl. obecnie przejezdna chyba do Mierzęcic),
> trzeba by tylko ją odkrzaczyć i oddrzewić na odcinku
> Mierzęcice-Pyrzowice, zmodernizować, żeby się dało szybciej jechać - i
> puścić szynobus, który zatrzymywałby się w Sosnowcu i Dąbrowie.[/color]

A tak na szybko to by sie tamtędy jechało co najmniej: 45 minut do
Zawiercia a potem jeszcze jakieś 30 minut do Pyrzowic. Kto by tym jeździł?
;) Szczególnie, że autobus z katowic jedzie 50 minut.

Zobacz jak to fajnie na mapie wygląda ;)
[url]http://42.pl/u/K9b[/url]

--
Pozdrowienia, Adam Dziura | [url]http://adas.jogger.pl[/url] |
[url]http://wikipedystyczny.blox.pl[/url]

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=71690


Temat: dojazd na lotnisko Pyrzowice 23.12.2005

Witam

Czy ktoś wybiera sie może przypadkiem na lotnisko w Pyrzowicach w dniu
23.12.2005 w okolicach godziny 3.00 ? Potrzebuję dojechać a autobus GLS-u
jedzie dopiero o 4.06. Dla mnie to za późno :(

Taksówka kosztuje około 100 zł, więc szukam gdzie taniej ;)

--
Markus Sprungk msprungk(at)post(KROPKA)pl
ICQ: 79050392 [email]msprungk@gmail.com[/email]
Tlen: msprungk
GG: 1447098

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=18961


Temat: dojazd na lotnisko Pyrzowice 23.12.2005

Użytkownik "Markus Sprungk" <msprungk@gmail.com> napisał w wiadomości
news:abwl2iy207vq$.15c79yiqexphg.dlg@40tude.net...[color=blue]
>
> Witam
>
> Czy ktoś wybiera sie może przypadkiem na lotnisko w Pyrzowicach w dniu
> 23.12.2005 w okolicach godziny 3.00 ? Potrzebuję dojechać a autobus GLS-u
> jedzie dopiero o 4.06. Dla mnie to za późno :(
>
> Taksówka kosztuje około 100 zł, więc szukam gdzie taniej ;)
>[/color]
Próbowałeś tutaj? - autobus o 3.30
[url]http://www.turystyka.com.pl/wizzair/index.php[/url]

Jadąc autobusem 4.06 powinieneś również zdąrzyć na odprawę (bo jak mniemam
chodzi o Dortmund)
Pozdrawiam
Akna



Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=18961


Temat: Różne rozmówki (związane z KTW i nie tylko)

Inna sprawa, ten nieszczesny transport do dworca pkp/pks (np. katowice) ten autobusik miejski jadacy ponad godzine, kosztujacy sporo, a do tego z rozkladem, gdzie czasem jedzie co godzine a czasem co dwie to jakas bzdura, do tego konczy on swoje kursowanie o 23, co w wypadku wykasowanego lotu wieczornego...
Zeby jakis plus jednak, w informacji mile i pomocne panie.
Kolejny autobus jest o 00:30 w 2,3,5,7 i później o 02:00 co i tak nie jest ciekawe http://www.pkm.katowice.pl/pyrzowice.php

Cóż, do czasu aż nie powstanie linia kolejowa do dworca PKP w Katowicach innej alternatywy poza tym autobusem lub taxi nie ma :( Niestety wszystko przez odległość od Katowic.
Źródło: lotnictwo.net.pl/showthread.php?t=1068


Temat: Dojazd z Krakowa do Katowic. Prosze o pomoc.
Z dworca głównego w Krakowie na dworzec w Katowicach jedzie się pociągiem ok 1h30min co godzinę z pod dworca PKP w Katowicach odjeżdżają autobusy PKM na lotnisko, tutaj http://www.pkm.katowice.pl masz rozkład. Autobus taki jedzie ok 55min więc taki dojazd z Krakowa do Pyrzowic zajmie Ci ponad 2,5h.
Źródło: lotnictwo.net.pl/showthread.php?t=4429


Temat: Urodzaj na lotniska na Mazowszu

Myślisz że ktoś kto jest niezadowolony (na jakiej podstawie twierdzisz że większość?) z Okęcia to będzie zadowolony z lotniska na zadupiu, do którego będzie musiał dłużej jechać, na którym będzie miał uboższą infrastrukturę i mniej połączeń? Jakie tanie linie i dlaczego miałyby się przenosić? 1. Dlatego, że na lotniskach na zadupiu są tańsze opłaty lotniskowe, co jest nie tylko korzystne dla klienta ale głównie dla przewoźnika bo dużo więcej osób decyduje się na lot z miejsca o tańszych opłatach. Gdy lotnisko chce ściśgnąć przewoźników wprowadza atrakcyjne zniżki, takie jak np. w Katowicach, Rozwinięte lotniska nie cackają się tak z klientami.
2. Lotnisko na zadupiu kojarzy się klientowi z tanim przelotem.
3. Większość opinii które słyszałem o Okęciu są negatywne, głównie że kiepska organizacja tłok, zgubione i zniszczone bagaże (to z własnego doświadczenia).
4. Przewoźnik ma lepsze możliwości układania połączeń z mniej ruchliwych lotnisk, może także zostać obsłużony na nich szybciej.
5. Na lotnisku z dala od miasta tani przewoźnik może wypuścić samolot wcześniej rano i ułożyć powrót na późny wieczór lub noc i nie przejmować się rosnącą stawką opłat hałasowych (o ile w ogóle takie obowiązują).
6. Sochaczew nie leży wcale tak daleko od Warszawy, szczególnie, jeśli stworzono by dogodne połączenie. Z życia widzę że masa ludzi potrafi np. Przylecieć do Pyrzowic, tam wsiąść w autobus za 15 czy 20 zł do Katowic, tam w pociąg który 8 godzin jedzie np. do Gdańska i kosztuje kolejne parędziesiąt zł, dlatego że znaleźli 100 zł tańsze połączenie.
Źródło: lotnictwo.net.pl/showthread.php?t=734


Temat: Katowice - Pyrzowice PRZEJAZD
Dot.: Katowice - Pyrzowice PRZEJAZD
  Tutaj jest rozklad autobusu ktory jezdzi regularnie, jedzie ok 40min:) odjezdza spod samego dwora i kosztuje 20zl w jedna strone:)

Z katowic jezdza jeszcze prywatne busiki, ale nie wiem skad odjezdzaja, no i ich minu to taki, ze jezdza kiedy chca:) No i sa zdaje sie dosc drogie:)

Jak bedziesz zainateresowana moge ci podac polaczenia autobosow zwyklych z przesiadka, ale od razu mowie, ze musisz sobie zarezerwowac conajmniej 1,5h:)

najpewniej i najbezpieczniej jednak wsiasc w ten autobusik:)
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=379231


Temat: Transport kolejowy

W ciągu najbliższych pięciu lat kosztem ok. 125 mln euro większość polskich lotnisk doczeka się szybkich połączeń kolejowych z pobliskimi miastami - zapowiada "Rzeczpospolita".
Tu chodzi o budowę szybkiej kolejki (linii szynobusowej) z Katowic do Pyrzowic (nie mylmy tego z przedłużeniem CMK przez Pyrzowice do Katowic - to dwie różne sprawy).
Wg mnie najlepszym rozwiązaniem byłaby budowa kilku linii. Niech sobie już powstanie ta nitka z Katowic przez Tarnowskie Góry i Piekary do lotniska, ale niech też równocześnie zbudują połączenie z Sosnowca przez Będzin i Dąbrowę. Trzecia linia mogłaby kursować z Gliwic (przez Pyrzowice - do Zawiercia), zaś czwarta - np. z Tychów. Gdyby jeszcze taką sieć jakoś skomunikować z mającymi powstać liniami LKM (mapkę podałem powyżej), mielibyśmy całkiem niezły system komunikacyjny. A co z dzielnicami i osiedlami, przez które w.w. kolejki nie będą kursowały (np. Zagórze)? Ano - na Zachodzie normalne są linie dojazdowe (tramwaje, trolejbusy, autobusy) dowożące ludzi do stacji kolejowych. Dobra, wiem, rozmarzyłem się .

A teraz bądźmy realistami: oto przebieg przebieg istniejących i skasowanych torowisk regionu:

Źródło: http://mapa.kolej.one.pl/

Jak widać - do Pyrzowic przez Tarnowskie Góry i Piekary prowadziła kiedyś linia, właścicielem terenu nadal chyba jest PKP. Więc te wszystkie koszty drenażu, wykupu działek itp... odpadają. Zaś gdybyśmy chcieli mieć zagłębiowską linię do lotniska - trzeba by ją było albo zbudować na bazie istniejącego kiedyś odcinka z Zawiercia, albo zupełnie od podstaw . Jedno jest pewne - taka kolej powstać musi - szybkie pociągi i metro dowożące pasażerów do lotniska to już standard. Z Krakowa do Balic jedzie się całkiem wygodnie.
Źródło: forum-sosnowiec.pl/viewtopic.php?t=276


Temat: I tyle, jeśli chodzi o pociąg na lotnisko=2E=2E=2E
Użytkownik "Maciej Makula" <maciej@TUMOJENAZWISKO.pl> napisał:
[color=blue]
> Tak jak już kilka osób pisało - tam torowiska są, tylko trzeba je
> uzupełnić (reprywatyzacja;-) i unowocześnić do szlakowej 50-60
> (+podciągnać pod terminal). Więcej nie trzeba - autobus i tak szybciej nie
> jeździ.[/color]

Generalnie zgoda co do puszczenia ruchu po istniejących torach, jednak
50-60 km/h to w XXI zdecydowanie za mało. Tym bardziej, że tory
robią spore koło, które dobrze by było zrównoważyć lepszą prędkością.
Autobus PKM Katowice jedzie 50 minut i aby pociąg osiągnął taki czas,
musiałby jechać 120 km/h. Prędkość ta jest oczywiście do osiągnięcia,
linia Tarnowskie Góry - Zawiercie jest prosta jak strzała. Wydaje mi się,
że remont musiałby polegać i tak na zdjęciu całej nawierzchni i położeniu
nowej, więc bez jakiegoś szczególnego spartaczenia mogłoby te 120 być.
Zakładając ominięcie Zawiercia i uniknięcie zmiany kierunku jazdy tamże
(jest łącznica umożliwiająca wyjazd z Pyrzowic od razu do Łaz) mamy
ok. 25 km do linii W-wa - Katowice, które można przejechać w ok.
15 minut. Dalej mamy 37 minut jazdy do Katowic (rozkładowy czas przejazdu
pociągu IC z Zawiercia do K-c) , co w sumie daje ok. 52 minut. Myślę,
że dałoby się jeszcze coś z tego urwać likwidując np. idiotyczne 20 km/h
w D.G., a między Dąbrową a Katowicami było ostatnio sporo remontów
i możliwe, że można tam jeszcze przyspieszyć (szczególnie lekkim
szynobusem).

Odbudowa linii w stronę Tarnowskich Gór to też niezły pomysł, przecież
nie chodzi tu o połączenie tylko Katowic z lotniskiem, a całej aglomeracji.
Mogłyby wtedy jeździć pociągi na okrężnej trasie, raz przez Tarn. G. -
Pyrzowice - Sosnowiec, a raz w przeciwną stronę. Wtedy nie tylko Katowice,
a setki tysięcy mieszkańców Sosnowca, Dąbrowy, Chorzowa, Bytomia, T. Gór
miałyby wygodne połączenie.

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=76152